Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

rowery / GT

Dystans całkowity:46284.20 km (w terenie 652.16 km; 1.41%)
Czas w ruchu:2159:30
Średnia prędkość:20.24 km/h
Maksymalna prędkość:66.05 km/h
Suma podjazdów:244126 m
Liczba aktywności:778
Średnio na aktywność:59.49 km i 2h 57m
Więcej statystyk

Znowu miasto

  30.28  01:19
Dzisiaj było całkiem pogodnie. Wyszedłem przed wieczorem. Temperatura wyższa niż sądziłem. Pojechałem bez celu na miasto i wróciłem zanim się ściemniło.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Irlandii

  35.78  01:35
Transport na lotnisko był logistycznie trudny, bo dopiero w trzecią taksówkę zmieścili mój bagaż, ale wróciłem i rozleniwiłem się. Wyskoczyłem wieczorem, gdy temperatura spadła. Myślałem o jeździe pod Poznaniem, ale zrobiłem krótką pętlę na wschód i po centrum. Za dużo owadów. W Irlandii mniej przeszkadzały.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 94

  31.72  01:22
Początek lata. Wyszedłem wieczorem, gdy temperatura stała się znośna. W centrum tłumy.
Kategoria rowery / GT, Polska / wielkopolskie, kraje / Polska

Wietrzny Poznań 3

  33.06  01:28
Nadal wiało. Wyszedłem na chwilę, kręcąc się trochę bez celu, trochę omijając procesje.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Wietrzna pętla

  35.84  01:32
Dzisiaj wiatr dawał ochłodę od gorąca. Przejechałem się wokół lotniska, potem przez Cytadelę i wróciłem do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Na Krzesiny

  34.46  01:27
Wyszedłem wieczorem, gdy temperatura stała się znośna. Przejechałem się na Krzesiny. Potem centrum i do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Gorunc 2025

  55.85  02:21
Wyjrzałem za okno i było całkiem chłodno, ale gdy wyszedłem na rower, odczułem początek nieznośnego lata. Przynajmniej coś tam wiało. Pojechałem na Kiekrz, potem jeszcze do Soboty. W Poznaniu zahaczyłem o centrum. Spodziewałem się większych tłumów.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 93

  32.31  01:32
Najpierw drobne zakupy, bo powoli przygotowuję się do wyprawy, potem chwila po mieście, pokręcić się bez celu i do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 92

  32.94  01:17
Dzisiaj miało nie padać. Wymyśliłem, że przejadę się po Wartostradzie. Było dużo ludzi.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Między deszczem i burzą

  20.05  00:58
Wypadało się, więc wyszedłem za paroma sprawami, a przy okazji przejechałem się po mieście. Później miała przyjść burza, ale chyba ją przegapiłem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Kategorie

Archiwum

Moje rowery