Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

rowery / Fuji

Dystans całkowity:42734.02 km (w terenie 3842.02 km; 8.99%)
Czas w ruchu:2242:21
Średnia prędkość:16.97 km/h
Maksymalna prędkość:71.80 km/h
Suma podjazdów:259927 m
Liczba aktywności:692
Średnio na aktywność:61.75 km i 3h 30m
Więcej statystyk

Nocna XXIV

  20.84  01:04
Znów tylko do centrum i z powrotem. Mróz wciąż trzyma. Pod koniec zaczęło prószyć śniegiem.
Kategoria kraje / Polska, po zmroku i nocne, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Nocna XXIII

  20.37  01:01
Coś mnie podkusiło, żeby wyjść na rower, mimo że za oknem czułem nieprzyjemny mróz. Nie było tak źle. Temperatura od -5 °C na przedmieściach do -3 w centrum. Przejechałem się standardowo tam i z powrotem.
Kategoria kraje / Polska, po zmroku i nocne, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Szukając zorzy

  24.26  01:14
Wczoraj przegapiłem zorzę. Dzisiaj miała być powtórka. Pojechałem nad Rusałkę, gdzie wydawało mi się, że coś zobaczę. Niestety, prawie godzinę spędziłem na wypatrywaniu jej i na zabawie w fotografowanie gwiazd. Nic z tego mi nie wychodziło. Być może na Strzeszynku niebo byłoby mniej zanieczyszczone światłem. W każdym razie przemarzłem. Do tego drogi wokół jeziora były pokryte lodem. W porę się zorientowałem, ale kilka wślizgów zaliczyłem. Temperatura -1,5 °C, w centrum podskoczyła nieznacznie na plus, by znów spaść, gdy wracałem do domu.
Kategoria kraje / Polska, po zmroku i nocne, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Trzaskające Ujście Warty

  57.69  03:09
Planowałem wyjazd w listopadzie. Nie wyszło, ale już jak co roku ruszyłem w styczniu. W Poznaniu temperatura na minusie, w Gorzowie dużo cieplej, choć na drogach zalegało sporo lodu. Początkowo planowałem pojechać nieznaną mi trasą przez wioski, ale widoki z pociągu zmieniły moje plany. Ruszyłem po wałach, których najbardziej zniszczoną część w końcu wyasfaltowali latem. Tylko bezmyślnie postawili zakaz ruchu niewykluczający rowerów, mimo że biegną tamtędy przynajmniej dwa szlaki rowerowe.
Wygody nie trwały długo. Droga terenowa miejscami była przyjemna, ale głównie zabłocona lub grząska. Lód pokrywający łachy Warty trzaskał. Widziałem sporo płochliwych saren. Gęsi i żurawie kluczyły po niebie, łabędzie krzykliwe dało się usłyszeć w ich stałym miejscu, ale wyjątkowo mało spotkałem łabędzi niemych. Widziałem też zaskakująco dużo ptaków drapieżnych, których nie umiem rozpoznać, w tym jednego wielkiego (może to bielik). Tylko jedna czapla biała wyskoczyła znikąd.
Postanowiłem przejechać się pierwszy raz po Żółtej Drodze. Niestety rozmarzła tylko górna warstwa gleby, więc woda nie mogła wsiąknąć i zapadałem się, jakbym poruszał się po mule. Nic przyjemnego. Mogłem jechać dzień wcześniej. Sama droga nie robiła szału. Ot, łąki jak okiem sięgnąć.
Zdecydowałem się przedostać do Bobrowej Drogi. Wcześniej jednak miałem do pokonania najbrudniejszy odcinek, bo błoto aż zapychało błotniki. Potem było ciut lepiej, chociaż zniszczyli drogę łącznikową, która czasem jest zalewana.
Wróciłem na wały, skąd rozpościerały się widoki na odcinek skutej grubym lodem Warty. Dostałem się do Kostrzyna. Miałem jeszcze kwadrans, żeby coś zjeść i strącić grubsze warstwy błota z roweru. Liczyłem na to, że zobaczę jeszcze Odrę, ale roztopy za mocno mnie spowolniły.

Kategoria dojazd pociągiem, kraje / Polska, Park Narodowy „Ujście Warty”, Polska / lubuskie, rowery / Fuji, terenowe

Szarobury Poznań

  24.03  01:16
Mróz ustąpił, przyszły roztopy i deszcze. Większość śniegu przepadła, ale w parkach wciąż zalegał lód. Do tego łańcuch trzeszczał od piasku. Przejechałem się chwilę po zamglonym mieście. Chyba wjechałem w szkło, bo musiałem dwa razy dopompować koło, aby wrócić do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Poddymiony Poznań

  20.22  01:04
Miało dzisiaj sypać śniegiem, ale prognoza zmieniła się. Wczorajsze opady też nie były wielkie. Gdy rozważałem wyjście, nadszedł Alert RCB dotyczący pożaru hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym. Trochę późno, bo pożar został ugaszony pół godziny wcześniej. Wiatr spychał zanieczyszczenia akurat w stronę Szacht, co było widać po czujnikach jakości powietrza. Wyszedłem późnym popołudniem, ale tylko na chwilę. Temperatura podniosła się, a drogi pokrywała solanka.
Kategoria rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, po zmroku i nocne, kraje / Polska

Mniej mroźny Poznań

  28.07  01:33
Temperatura miała wzrosnąć w ciągu dnia, więc wyszedłem późnym popołudniem. Pojechałem do Lasku Marcelińskiego, potem przez zachodni klin zieleni. Było całkiem sporo ludzi. Także na zamarzniętych zbiornikach wodnych. Odwiedziłem jeszcze centrum zanim skierowałem się do domu. W trakcie jazdy temperatura wzrosła z -5,5 do -4,5 °C. Pod koniec znów zaczął sypać śnieg, chociaż nadal nie usunęli lodu z wielu ulic.
Kategoria terenowe, rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, kraje / Polska

Po Poznaniu, część 101

  18.58  01:01
Powtórka z wczoraj. Założyłem dwie pary rękawic, ale niepotrzebnie, bo zrobiło się cieplej. Nawet smog gdzieś przepadł. Tylko niektóre gruzy zostawiały tak ohydne spaliny, że przydałaby się jakaś strefa czystego transportu w tym mieście.
Kategoria rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, po zmroku i nocne, kraje / Polska

Zimno, zimno

  17.03  00:58
Dzisiaj założyłem drugą warstwę spodni. Dziwiłem się jednak, że było mi zimno w ręce, ale termometr wyjaśnił przyczynę. Temperatura wahała się od -10 do -9 °C. Zrobiłem krótką trasę do centrum i z powrotem, próbując unikać oblodzonych dróg.
Kategoria rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, po zmroku i nocne, kraje / Polska

Mroźny WPN

  28.18  01:25
Ostrzegali o smogu, więc chciałem wybrać się na krótką jazdę, a najczystsze powietrze jest w lasach. Niestety musiałem się przedrzeć przez cuchnące wioski. Dojechałem do Wielkopolskiego Parku Narodowego. Tam mnóstwo ludzi, mimo mrozu. Nawet spotkałem kilku rowerzystów. Zrobiłem krótkie kółko i wróciłem do domu. Znów popełniłem błąd i założyłem tylko jedną warstwę spodni.
Kategoria Wielkopolski Park Narodowy, terenowe, rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, kraje / Polska

Kategorie

Archiwum

Moje rowery