Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

rowery / GT

Dystans całkowity:46164.92 km (w terenie 652.16 km; 1.41%)
Czas w ruchu:2153:59
Średnia prędkość:20.23 km/h
Maksymalna prędkość:66.05 km/h
Suma podjazdów:243685 m
Liczba aktywności:773
Średnio na aktywność:59.72 km i 2h 58m
Więcej statystyk

Słoneczny Kostrzyn

  101.81  04:17
Było słonecznie, pochmurno i wietrznie. Ruszyłem z zamiarem przejechania się lasami ku Wierzonce. Poszło tak dobrze, że ruszyłem do Pobiedzisk. Źle skręciłem i zmieniłem plany, ruszając do Kostrzyna. Chmury przestały przeważać na niebie i z szybkiej wycieczki wyszło smażenie się. Pobłądziłem chwilę na nieoznaczonych serwisówkach wzdłuż drogi ekspresowej i skierowałem się do Poznania. Tam, chcąc dokręcić do stówki, zrobiłem jeszcze parę zygzaków.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT, setki i więcej

Poznańskie pojazdy

  44.07  02:05
Wyszedłem późnym popołudniem, gdy pojawiły się chmury. We wschodnim klinie zieleni było najprzyjemniej. Przejechałem się tu i tam, trafiając na kilka ładnych pojazdów.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 113

  33.47  01:25
Na chwilę, gdy zrobiło się mniej gorąco. Znów na Franowo i z powrotem. Tym razem inną trasą.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Wietrzny Kórnik

  68.01  02:46
Trochę wiało. Wybrałem się do Kórnika. Powrót przez Rogalinek. Strasznie nierówne drogi.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 112

  25.09  01:08
Na chwilę, na Franowo i z powrotem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 111

  30.85  01:17
Wieczorkiem, gdy temperatura zrobiła się znośna. Pojechałem na wschód, mając oślepiające słońce za plecami. Dotarłem na Krzesiny i powróciłem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Gorący weekend 2

  62.26  02:39
Trochę powtórka z wczoraj, tylko w drugą stronę. Wyjątkowo niebo pokrywały chmury deszczowe. Nawet spadło kilka kropel. Odczuwalnie było jednak goręcej niż wczoraj. Pojechałem najpierw na Sołacz, żeby w cieniu drzew dostać się na Kiekrz. Chłód lasu był taki przyjemny. Potem Morasko, pokręciłem się po centrum i wróciłem do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Gorący weekend

  66.10  02:45
Robi się coraz goręcej. Przynajmniej trochę wiało. Wyszedłem na krótką szosę. Pojechałem na Morasko, błądząc na Radojewie, gdzie debile wybudowali drogę dla rowerów donikąd i postawili zakaz wjazdu rowerem na ulicy. Potem ruszyłem na Kiekrz. Tam pomyślałem o Stęszewie, ale gorąc zaczął dawać mi się we znaki, więc daleko nie dojechałem i skierowałem się do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Pochmurna puszcza

  122.36  04:59
Ruszyłem rano. Na horyzoncie wisiały chmury, które szybko pokryły niebo. W prognozie były nawet przelotne deszcze. Dojechałem do Puszczy Noteckiej i zgodnie z planem pokonałem całą trasę. Tylko chwilę pokropiło. Zaraz połowa sezonu, a to dopiero pierwsza stówka.
Kategoria kraje / Polska, po dawnej linii kolejowej, Polska / wielkopolskie, Puszcza Notecka, rowery / GT, setki i więcej

Pod Stęszew

  39.85  01:30
Wyszedłem bez planu. Było chłodno po deszczu. Ruszyłem na południe i dotarłem aż pod Stęszew. Powrót był trochę trudniejszy, bo okazało się, że połowę wycieczki jechałem z wiatrem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Kategorie

Archiwum

Moje rowery