Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

kraje / Polska

Dystans całkowity:124598.02 km (w terenie 11711.00 km; 9.40%)
Czas w ruchu:5092:25
Średnia prędkość:19.82 km/h
Maksymalna prędkość:72.10 km/h
Suma podjazdów:590757 m
Maks. tętno maksymalne:165 (84 %)
Maks. tętno średnie:160 (81 %)
Suma kalorii:219415 kcal
Liczba aktywności:1831
Średnio na aktywność:68.05 km i 3h 08m
Więcej statystyk

Po Poznaniu, część 117

  28.23  01:22
Robi się coraz goręcej. Wyszedłem przed wieczorem, pokręciłem się tu i tam.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po Poznaniu, część 116

  24.62  01:10
Wieczorem, tu i tam po mieście. Dużo owadów i szkła.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Jak nie gorunc, to deszcz

  23.07  01:02
Prognoza pogody nie była optymistyczna, więc zająłem się sprawami powyprawowymi. Wyszedłem wieczorem na krótką przejażdżkę po mieście, gdy temperatura spadła. Podczas powrotu, na ostatnich kilometrach rozpadało się. Niemocno, więc dojechałem do domu w miarę suchy. Zaczęło poważniej padać parę chwil później.
Kategoria kraje / Polska, po zmroku i nocne, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Znów ten gorunc

  33.18  01:36
Wybrałem się do ogrodu botanicznego. Liczyłem na hortensje. W rzeczy samej były, ale nie tak ładne, jak w deszczowej Irlandii. Potem podkręciłem się po mieście i odwiedziłem parę sklepów, bo lista zakupów podczas wyprawy mocno się wydłużyła. Wieczorem zrobiło się przyjemniej. Kompletnie zapomniałem, że to kraj patologii i alkoholizmu, bo było mnóstwo szkła na drogach.
Kategoria kraje / Polska, Ogród Botaniczny UAM, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Po gorącym Wrocławiu

  13.18  00:42
Opóźniony lot, potem transport do hotelu i poszedłem spać w środku nocy. Rano złożyłem rower i ruszyłem z myślą o przejażdżce po Wrocławiu, ale gdzieś mi ten czas uciekł, więc pospieszyłem prosto na pociąg. I tak było nieznośnie gorąco. Będę tęsknił za islandzkim latem. Dziwnie było widzieć tylko polskie tablice rejestracyjne. A drogi dla rowerów, choć nieliczne, są jednak równiejsze na Islandii.
Kategoria dojazd pociągiem, kraje / Polska, Polska / dolnośląskie, z sakwami

Przyjemniejszy Poznań

  7.58  00:25
Poznań zaskoczył miłym chłodem. Do tego wiało, ale to wiatr jak z Islandii. Nawet na poznańskich ulicach chciał mnie dopaść. Na szczęście nie miałem daleko. Pozostało mi suszenie po deszczowej końcówce wyprawy. Rower pewnie uziemię na czas wymiany szprych, czyszczenia napędu, smarowania sztycy i odpowietrzania hamulców, bo nie wydają się w pełni sprawne.
Kategoria dojazd pociągiem, kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, z sakwami

Czerwiec 2026 (Kross)

  54.76 
Krótkie przejazdy.
Kategoria kraje / Polska, rowery / Kross

Przedwyprawowo

  18.38  00:50
Rozpadało się, więc opóźniłem wyjście. Było ciepło i parno, a im bliżej centrum, tym więcej kałuż i wilgoci. I tak przejechałem się tylko za ostatnimi sprawunkami. Jutro Wrocław, a powrót za miesiąc.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Zielony Botanik

  16.38  00:47
Chwila oddechu. Pojechałem do Ogrodu Botanicznego UAM, bo nie byłem tam od maja. Dużo kwiatów przekwitło, kolejne rozkwitły. Liczyłem na hortensje, ale zauważona rok temu jeszcze nie zakwitła. Było dużo zieleni. Zbliżają się upały. Wylatuję już w weekend, znów na północ, więc trochę odetchnę. Wymieniłem tylną oponę, bo stara miała defekt i podskakiwałem na równych drogach.
Kategoria kraje / Polska, Ogród Botaniczny UAM, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Po plandekę

  31.30  01:32
Kolejny dzień załatwiania spraw na mieście. Odebrałem plandekę od kaletnika. Jeszcze o niej wspomnę w dzienniku wyprawowym. Były straszne korki. Wieczorem zrobiło się przyjemniej.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Kategorie

Archiwum

Moje rowery