Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

Polska / wielkopolskie

Dystans całkowity:55490.76 km (w terenie 4779.34 km; 8.61%)
Czas w ruchu:2624:41
Średnia prędkość:21.09 km/h
Maksymalna prędkość:56.53 km/h
Suma podjazdów:233197 m
Maks. tętno maksymalne:165 (84 %)
Maks. tętno średnie:160 (81 %)
Suma kalorii:160092 kcal
Liczba aktywności:1020
Średnio na aktywność:54.40 km i 2h 34m
Więcej statystyk

Majowy Botanik

  24.24  01:12
Dawno mnie nie było w Ogrodzie Botanicznym UAM. Zakwitły kolejne kwiaty, inne przekwitły, a jeszcze innym brakuje paru dni lub tygodni. Trzeba będzie wkrótce tu wrócić. Przejechałem się jeszcze na Cytadelę i Stary Rynek.
Kategoria kraje / Polska, Ogród Botaniczny UAM, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Rundka kwiatowa

  30.02  01:28
Zabrałem aparat i ruszyłem na Szachty, żeby zobaczyć wiśnie. Potem trochę bez celu, aż pomyślałem o Cytadeli. Kolejne ukwiecone rośliny cieszyły oko. Zahaczyłem jeszcze o Sołacz zanim skierowałem się do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Pod Stęszew

  39.85  01:30
Wyszedłem bez planu. Było chłodno po deszczu. Ruszyłem na południe i dotarłem aż pod Stęszew. Powrót był trochę trudniejszy, bo okazało się, że połowę wycieczki jechałem z wiatrem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Dywany z zawilców

  33.63  01:46
Było pochmurno. Pojechałem do wschodniego klina zieleni, by napatrzeć się na dywany z zawilców, które widziałem wczoraj. W drodze powrotnej odwiedziłem Szachty.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross, terenowe

Zamortyzowana Zielonka

  93.23  04:48
Pożyczyłem amortyzowaną sztycę i postanowiłem ją wypróbować w terenie. Padło na Puszczę Zielonkę. Umówiłem się z Sylwią na wspólną jazdę i ruszyliśmy wzdłuż Warty przez Owińska. Szkoda, że kładka w Czerwonaku nie jest jeszcze gotowa.
Słońce czasem przypiekało, ale powietrze było jeszcze chłodne. Piachy na niektórych drogach dawały się we znaki. Rowery się zakurzyły. Przydała się chusta na twarz. Na drogę powrotną wypadł wschodni klin zieleni.
Amortyzator spisał się całkiem dobrze. Podchodziłem do niego sceptycznie, bo zwiększa wagę roweru, ale poprawił się komfort na nierównościach. Mam przyzwyczajenie do wstawania z siodełka na wertepach, więc parę dziur przegapiłem. Trochę też pływałem podczas przyspieszania, choć to już jest kwestia regulacji sztywności. Zdecydowałem, że zaopatrzę się w to ustrojstwo. Wcześniej miałem doświadczenie tylko z tanimi wersjami, które niekoniecznie działają przy pochylonej sylwetce.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, Puszcza Zielonka, rowery / Kross, terenowe, ze znajomymi

Nocna XXIX

  29.60  01:21
Wyskoczyłem na chwilę wieczorem. Postanowiłem, że zminimalizuję jazdę po drogach dla rowerów, bo są zbyt niebezpieczne.
Kategoria kraje / Polska, po zmroku i nocne, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Szachty i okolice

  25.66  01:04
Mam obolałe plecy po wczorajszym lądowaniu, ale zdecydowałem się wyskoczyć choć na chwilę. Odwiedziłem Szachty, bo dawno tam nie zaglądałem. Wiśnie jeszcze są nieśmiałe. Potem zrobiłem pętlę po okolicy.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Lot za osiem

  3.07  00:10
Jeszcze nie odzyskałem sprawności po poprzedniej kolizji, a znów przeleciałem przez kierownicę. Na jednokierunkowej drodze dla rowerów pojawiło się dziecko na rowerze (pieszy w świetle prawa) poruszające się pod prąd i po złej stronie jezdni. Nie wiem, jak to zrobiłem, ale uniknąłem kolizji ze sprawcą, ale sam przeleciałem przez kierownicę. Poobijałem się i zarobiłem parę piekących otarć, ale nie czułem złamania. Ojciec dostał ochrzan ode mnie i od pieszego, który widział zajście. Ja się zebrałem na nogi, koleś odjechał, a w rowerze zastałem koło wygięte w ósemkę. Doczłapałem do domu i jakoś zbrzydło mi życie w mieście. Ostatnio doświadczam zbyt wielu niebezpiecznych sytuacji.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Kapryśny Botanik

  17.54  00:49
Mieli wyłączyć prąd na jednej ulicy, wyłączyli na całym osiedlu. Wyszedłem na przejażdżkę. Pojechałem do Ogrodu Botanicznego UAM. Zakwitła wiśnia, którą ostatnio zauważyłem. W międzyczasie zaczęło kropić. Zdecydowałem się wrócić do domu, bo czasem kropiło, czasem padało. Kapryśna pogoda.
Kategoria kraje / Polska, Ogród Botaniczny UAM, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Alternatywny Kórnik

  63.56  02:30
Wiało. Pierwotnie miałem jechać do Szamotuł, ale to oznaczałoby powrót pod wiatr. Zdecydowałem się na plan odwrotny. Ruszyłem najpierw do Mosiny. Na drodze do Kórnika powstaje sieć dróg dla rowerów. Niestety niektóre odcinki stały się niebezpieczne – powstały według archaicznego standardu, a właściwie jego braku. Cóż za niegospodarność publicznymi środkami. Powrót do Poznania niby z wiatrem, ale nie czułem tego.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT, Wielkopolski Park Narodowy

Kategorie

Archiwum

Moje rowery