Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

Polska / wielkopolskie

Dystans całkowity:54375.26 km (w terenie 4722.49 km; 8.68%)
Czas w ruchu:2575:00
Średnia prędkość:21.06 km/h
Maksymalna prędkość:56.53 km/h
Suma podjazdów:228849 m
Maks. tętno maksymalne:165 (84 %)
Maks. tętno średnie:160 (81 %)
Suma kalorii:160092 kcal
Liczba aktywności:989
Średnio na aktywność:54.98 km i 2h 36m
Więcej statystyk

Po Poznaniu, część 108

  42.05  01:40
Obawiałem się chłodu, ale było cieplej niż wczoraj. Przejechałem się pod Kiekrz, potem centrum i do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Przedmrożone wiśnie

  17.19  00:47
Prognoza pogody straszy mrozem, więc wyskoczyłem nacieszyć się wiśniami. Te pod zamkiem już prawie przekwitły.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Burza piaskowa

  60.96  02:33
Załatałem wszystkie dziury w dętkach. Plan na dzisiaj wiódł daleko na północ, ale prognoza deszczu weszła mi w drogę. Ruszyłem z planem niezrealizowanym wczoraj.
Wiało mocno. Na odcinkach zabudowanych i leśnych było znośnie, ale na otwartym terenie już nie. Zwłaszcza gdy wysuszona na wiór ziemia z pól wznosiła się w powietrze. W Poznaniu było jeszcze gorzej, bo piach z nieuprzątniętych po zimie dróg szalał w wirach powietrznych i podmuchach niczym podczas burzy piaskowej. Chusta na twarzy zdawała się nie wystarczać.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

4 kapcie, a nawet nie ruszyłem

  46.23  02:18
Miałem kapcia po poprzednim dniu. Założyłem dętkę, którą trzymałem w torbie podsiodłowej, ale powietrze uciekło. Dziura wydała się dziwna. Wziąłem inną dętkę i testowo napompowałem, ale też miała dziurę. Szaleństwo, bo kiedyś załatałem tę dętkę. Zrobiłem to ponownie, założyłem i usłyszałem syczenie. W jakiś sposób przyszczypnąłem dętkę łyżką. Najwidoczniej z poprzednią stało się to samo. Wsiadłem na gravela, bo nie miałem ochoty na dalszą zabawę. Odłożyłem to na wieczór.
Miała być wycieczka pod miasto, ale zabrałem aparat i przejechałem się po Poznaniu. Kolejne drzewa pokrywają się kwiatami.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross

Pod Poznaniem, część 58

  26.35  01:01
Skoro mam wymieniać napęd, to trzeba dojechać stary. Trzeci bieg zaczyna przeskakiwać, więc niewiele mu zostało.
Wiało, więc wybrałem taki kierunek, aby mieć wiatr boczny. Chciałem dojechać do Stęszewa, ale drogi były pełne szkła, więc skróciłem dystans. Patologia. Wieczorem i tak zastałem kapcia w tylnym kole.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / GT

Wiosenny Botanik

  15.48  00:44
Planowałem tę wizytę od kilku tygodni. W kwietniu Botanik jest otwarty długo, więc pojechałem na spacer z aparatem. Jedne kwiaty rozkwitały, inne przekwitały. Może powinienem częściej tam bywać.
Powoli zabieram się za remont kolarzówki. Mam lekki luz na suporcie i czasem coś w nim chrupie. To i tak sukces, że tyle wytrzymał, bo ostatni zepsuł się po roku od zakupu. Potem miałem przygodę, żeby znaleźć nowy. Reszta napędu też ma już 8 lat. Najwyższa pora go wymienić, bo nie mam już dwóch biegów.
Miałem problemy ze znalezieniem nowych tarcz do korby, więc zdecydowałem się na nową korbę ze sztywną osią. Przyszła inna niż zamawiałem (pięcioramienna zamiast cztero), ale koniec końców chyba przy niej zostanę, bo wydaje się, że ma lepszą dostępność części. Teraz będzie problem dobrać się do starego suportu. Pewnie będę odwlekał wymianę, aż dokona żywota.
Kategoria kraje / Polska, Ogród Botaniczny UAM, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Wieczorne wiśnie

  23.02  01:04
Słońce dzisiaj przeraźliwie świeciło nad horyzontem. Odwiedziłem centrum w poszukiwaniu kwiatów. Drzewa są coraz liczniej ukwiecone.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Wiosenna III

  16.44  00:46
Wyszedłem na chwilę z aparatem. Pojechałem nacieszyć się kwitnącymi wiśniami. Zauważyłem też rozkwitające śliwy.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Wiśnie pod zamkiem 2

  26.54  01:19
W nocy i nad ranem trochę padało, więc odczekałem, aż ulice przeschły. I tak zaczęło kropić, gdy wyszedłem. Przejechałem się pod zamek, żeby sfotografować wiśnie (zbiegiem okoliczności zrobiłem to również dokładnie rok temu). Potem jeszcze pokręciłem się w poszukiwaniu nowych kolorów i wróciłem przez Marcelin do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji

Solidna wiosna

  51.83  02:26
Rano było chłodno, więc wyszedłem, gdy temperatura podskoczyła. Wybrałem się z aparatem na polowanie na wiosnę. Niektóre zakątki Poznania wyglądają solidnie wiosennie.
Rozważałem przejażdżkę na wschód, ale prognoza pogody groziła. Pod domem zauważyłem, jak niewiele mi zostało do okrąglejszej liczby, więc ruszyłem na Szachty. Po drodze spotkałem Sylwię, więc się chwilę przejechaliśmy i rozpadało się niedługo po moim powrocie do domu.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross, ze znajomymi

Kategorie

Archiwum

Moje rowery