Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

4 kapcie, a nawet nie ruszyłem

  46.23  02:18
Miałem kapcia po poprzednim dniu. Założyłem dętkę, którą trzymałem w torbie podsiodłowej, ale powietrze uciekło. Dziura wydała się dziwna. Wziąłem inną dętkę i testowo napompowałem, ale też miała dziurę. Szaleństwo, bo kiedyś załatałem tę dętkę. Zrobiłem to ponownie, założyłem i usłyszałem syczenie. W jakiś sposób przyszczypnąłem dętkę łyżką. Najwidoczniej z poprzednią stało się to samo. Wsiadłem na gravela, bo nie miałem ochoty na dalszą zabawę. Odłożyłem to na wieczór.
Miała być wycieczka pod miasto, ale zabrałem aparat i przejechałem się po Poznaniu. Kolejne drzewa pokrywają się kwiatami.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Kross
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ieral
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

23:46 sobota, 11 kwietnia 2026
Kurierzy rowerowi robią jeszcze dziksze trasy :P
23:00 niedziela, 5 kwietnia 2026
Patrzę na trasę na mapce...
nie wiem co powiedzieć.
Pod Poznaniem, część 58
Burza piaskowa

Kategorie

Archiwum

Moje rowery