Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Obóz pod lodowcem

  75.16  04:52
Znów Włosi robili raban w nocy, a rano słońce rozgrzało namiot, więc nie wyspałem się. Kontynuowałem swoją krucjatę przeciwko wiatrowi. Jak przez ostatnie tygodnie wiało w plecy lub z boku, tak teraz nastała jakaś kumulacja przeciwności.
Ruch nadal był największy w kierunku północnym. Z początku jechało się znośnie, ale im bliżej gór, tym robiło się mniej ciekawie. Wiatr spowolnił mnie znacznie, a na postojach wychładzał. Zaczęło też mżyć, ale na szczęście przejściowo. Dotarłem do tunelu Almannaskarðsgöng, a po jego drugiej stronie zrobiło się spokojnie.
Trafiłem na dziurę na mapie kempingów i następny był relatywnie blisko. Wykorzystałem to, odwiedzając kawiarnię. Z szopy zmienili się w duży budynek z pokojami gościnnymi i kempingiem. Zajechałem na zakupy do Höfn, a potem zdecydowałem się pojechać starą drogą. Chyba w zeszłym miesiącu otworzyli nową drogę przecinającą fiord. Na starej ruch prawie zamarł.
Na ostatnich kilometrach po asfalcie znów zaczęło mocniej wiać, ale potem skręciłem na drogę terenową, na której bardziej dokuczała nawierzchnia z luźnymi kamieniami. Doprowadziła mnie do kempingu niemal pod czołem lodowca. Było zdecydowanie chłodniej. Czasem kropiło.
Kategoria za granicą, z sakwami, wyprawy / Islandia 2026, terenowe, rowery / Kross, pod namiotem, kraje / Islandia
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa mpree
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

20:31 sobota, 5 września 2026
Islandzkie widoki są w rzeczy samej nie z tej ziemi :)
19:14 środa, 2 września 2026
Fajne to zdjęcie krossa z namiotem na tle gór. Widoki nieziemskie.
Tu słońce, tam wiatr
Poproszę górę lodu

Kategorie

Archiwum

Moje rowery