Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Dettifoss

  70.89  03:58
Zostawiłem namiot, zabrawszy tylko coś na wypadek deszczu. Ruszyłem na południe. Wiatr przeszkadzał. Czasem mocno, czasem mniej, czasem w twarz, czasem boczny. Do tego miałem całkiem spory podjazd do pokonania. Trochę mi z tym zeszło. A i kilka razy pokropiło.
Niespodzianka, bo oto pękła trzecia szprycha, bez sakw. Niestety nie ma więcej serwisów aż po Reykjavík, więc koło musi dać radę dowieźć mnie do końca podróży.
Dotarłem na parking pod celem tej wycieczki. Nawet umieścili znaki zakazu jazdy rowerem po szlaku. Dotarłem do wodospadu Dettifoss. Ilość wody, jaka się przez niego przelewa robi wrażenie. Odwiedziłem dwa punkty widokowe, potem jeszcze położony nieco wyżej wodospad Selfoss i wystarczyło mi. W pobliżu było jeszcze więcej atrakcji, ale dotarcie do nich zabiera za dużo czasu.
Ruszyłem w drogę powrotną. Wiatr na początku trochę poprzeszkadzał, ale na zjeździe znów brakowało biegów. W każdym razie, powrót poszedł na tyle sprawnie, że została mi odrobina wieczoru na odpoczynek.
Kategoria góry i dużo podjazdów, kraje / Islandia, pod namiotem, rowery / Kross, wyprawy / Islandia 2026, za granicą
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iejlu
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

10:53 poniedziałek, 17 sierpnia 2026
Imponujące wodospady. Wydaje się w miarę płasko, profil potwierdza, a jednak pewnie nie do końca.
Dalej ten wiatr

Kategorie

Archiwum

Moje rowery