Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Dalej ten wiatr

  39.70  02:30
W nocy zruszył się taki wiatr, że nie dał mi spać. Dobrze, że rozbiłem się w nieco osłoniętym miejscu. Szkoda, że w trakcie jazdy nie było takiej osłony. Wiatr boczny wiał tak mocno, że momentami jechałem pod skosem. Przynajmniej jechałem.
Po drodze zobaczyłem maskonury, zajechałem do restauracji na obiad i urodzinową szarlotkę, a potem rozbiłem namiot na całkiem dużym kempingu znajdującym się w kanionie. Wcześnie, bo miałem plan, ale o tym w następnym wpisie.
Kategoria góry i dużo podjazdów, kraje / Islandia, pod namiotem, rowery / Kross, wyprawy / Islandia 2026, z sakwami, za granicą
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa espot
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

13:43 niedziela, 16 sierpnia 2026
Ta góra wyłaniająca się zza wrzosowiska wygląda trochę jak lokalna odmiana Ayers Rock ;-)
Z wiatrem i pod wiatr

Kategorie

Archiwum

Moje rowery