Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

terenowe

Dystans całkowity:43826.81 km (w terenie 10251.37 km; 23.39%)
Czas w ruchu:2340:53
Średnia prędkość:18.22 km/h
Maksymalna prędkość:71.10 km/h
Suma podjazdów:302996 m
Maks. tętno maksymalne:130 (66 %)
Maks. tętno średnie:160 (81 %)
Suma kalorii:120656 kcal
Liczba aktywności:541
Średnio na aktywność:81.01 km i 4h 27m
Więcej statystyk

Wycieczka rowerowa (Górzec)

  56.91 
Pogoda groziła, ale po kilkunastu kilometrach przejaśniło się :) Wybrałem się dosyć spontanicznie na Górzec. Ślad prowizoryczny, bowiem nie mam pojęcia jak tam błądziłem. Może gdybym miał coś do zapisu pozycji GPS, to nie męczyłbym się tyle z zakreślaniem trasy...
Kategoria Polska / dolnośląskie, Park Krajobrazowy Chełmy, góry i dużo podjazdów, terenowe, kraje / Polska, rowery / Trek

Majówka: dzień 2

  117.55 
W nocy miało padać... miało. Poranek pochmurny, jednak do godz. 10 rozpogodziło się. Trasa tylko początkowo wykonana z planem. Za Nowogrodźcem miałem pojechać na północ do Przemkowa przez Pstrąże (ciekawość ^^), jednak pojechałem przez Bolesławiec, a tam za Wierzbową zabłądziłem w Przemkowskim Parku Krajobrazowym. Niestety w tych okolicach nie ma żadnego pola namiotowego, więc noc spędziłem w zagajniku nieopodal skrzyżowania dróg krajowych (głośno).
Kategoria Polska / dolnośląskie, pod namiotem, setki i więcej, z sakwami, terenowe, kraje / Polska, wyprawy / Dolny Śląsk 2012, rowery / Trek

Majówka: dzień 1

  102.60 
Tak oto zacząłem moją majówkę po Dolnym Śląsku i nie tylko :) Dzień pierwszy obliczony na krótki dystans, choć wyszło o 20 km więcej, ale wynika to z tego, że rysowałem trasę niestarannie (za dużo pracy, by narysować trasę na 6 dni dla każdego zakrętu i łuku).
Pierwszy kapeć w kole, kiełbaski przy pierwszym własnym ognisku, pierwszy raz noc pod namiotem. Pięknie ^^
Zwiedziłem wiele pięknych górskich miejsc, choć do typowo górzystych terenów jeszcze mi daleko było. Zatrzymałem się na polu campingowym nad Jeziorem Leśniewskim. Miłe miejsce, choć nudne dla samotnika. Ale do raptem pierwszy dzień! ;)
Kategoria Polska / dolnośląskie, setki i więcej, pod namiotem, z sakwami, terenowe, kraje / Polska, wyprawy / Dolny Śląsk 2012, rowery / Trek

Wycieczka rowerowa (Jezioro Pilchowickie)

  144.29 
Zajęcia odwołane po raz kolejny, jest godzina 8:20. Nie ma to jak dobry plan :) Za sprawą koleżanki wymyśliłem trasę nad Jezioro Pilchowickie. Jak zwykle zmieniała się w trakcie przez beznadziejność aplikacji Traseo, ale w końcu osiągnąłem cel.
Chyba jeszcze nigdy nie widziałem tylu pięknych miejsc w ciągu jednego dnia. Coś niesamowitego. Mimo że podjazdy wciąż są dla mnie bardzo męczące, to już planuję kolejną wyprawę w te przepiękne tereny (no, może tym razem inną trasą).
Kategoria Polska / dolnośląskie, setki i więcej, góry i dużo podjazdów, terenowe, kraje / Polska, rowery / Trek

Wycieczka rowerowa (Wąwóz Myśliborski)

  53.83 
Druga wspólna wycieczka, tym razem z Natalią, Bożeną, Jarkiem i Markiem :) Mogłem zamontować błotniki, miałbym mniej roboty po powrocie. Byłem cały w błocie. Ale w grupie jeździ się inaczej :)
Zdjęcia Marka
Kategoria Polska / dolnośląskie, Park Krajobrazowy Chełmy, ze znajomymi, terenowe, kraje / Polska, rowery / Trek

Wycieczka rowerowa (Pieszków)

  54.14 
Dzisiaj miało padać i rzeczywiście popadało w Legnicy, ale mnie w trasie złapał tylko lekki deszczyk, także nawet okularów mi nie zapadało :P
Kategoria Polska / dolnośląskie, kraje / Polska, terenowe, rowery / Trek

Wycieczka rowerowa (Ogrodzisko, Gorzelin)

  65.87 
Znów mam telefon. Użyłem aplikacji Targeo, jednak wiem już, że niepotrzebnie. Mogłem zrobić tyle zdjęć... Aplikacja po prostu pobrała 6 pozycji GPS i to wyłącznie wtedy, gdy odblokowałem klawiaturę. Czyli aplikacja jest bezużyteczna.
Zdarzyło mi się i dzisiaj zbłądzić, a nawet jeździć po bagnistych terenach. Nie wiem gdzie to było, ale na pewno w drodze przez las z Raszówki do Rzeszotar. Ogólnie rower znów trzeba wyczyścić.
Kategoria Polska / dolnośląskie, terenowe, kraje / Polska, rowery / Trek

Wycieczka rowerowa (Lisiec)

  73.59 
Miałem się tu rozpisać o tym ile to razy się zgubiłem niedaleko Chojnowa, co aż musiałem przez niego przejeżdżać, ale zabawa była większa w lesie między Jaroszówką i Liścem, gdzie to odrobinę zabłądziłem, ale jednak wyjechałem tam, gdzie chciałem. Droga jednak była okropna. Rower przeszedł chrzest. Wycieczka następnego dnia po deszczu nie była dobrym pomysłem. Trafiłem na tereny podmokłe, także będzie co czyścić w nocy lub jutro. Kolejnym razem zbłądziłem w lesie między Chróstnikiem i Zimną Wodą, ale tam już droga była odrobinę lepsza – na początku droga rozjechana przez maszyny po ścince, ale dalej droga betonowa, jeszcze pachnąca :D
Kategoria Polska / dolnośląskie, terenowe, kraje / Polska, rowery / Trek

Poświąteczna przejażdżka, cd.

  63.60 
Dokończenie wczorajszego planu z lekko zmodyfikowaną trasą. Przez brak odbiornika GPS ponownie się zgubiłem, co jednak nie zepsuło całego kursu.
Kategoria Polska / dolnośląskie, kraje / Polska, terenowe, rowery / Trek

Poświąteczna przejażdżka

  47.01 
Trasa łatwa, lecz ze względu na brak telefonu (naszkicowałem jedynie podręczną mapkę), kilkakrotnie zabłądziłem, przez co nie wykonałem całego planu dnia. Podobają mi się leśne ścieżki. Trzeba je lepiej poznać ;]
Kategoria Polska / dolnośląskie, kraje / Polska, terenowe, rowery / Trek

Kategorie

Archiwum

Moje rowery