Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

„Dąb Dominik” po staremu

  96.98  04:25
Było parę chmur, ale słońce górowało na niebie. Pojechałem do Poleskiego Parku Narodowego. Dostałem się do ścieżki „Dąb Dominik”. Nadszarpnięta zębem czasu, jednak jeszcze nie utraciła swojego uroku. Nie było dużo ludzi. Jezioro Moszne wyschło. Jeszcze nie widziałem tak niskiego stanu wód w tym parku.
Po spacerze postanowiłem ponownie odwiedzić ścieżkę „Czahary”. Słońce nie było zbyt wysoko, więc spotkane jaszczurki mogłem policzyć na palcach jednej ręki. Poza nimi jeszcze słyszałem żurawie, ale nie mogłem żadnego dostrzec. Dopiero później pojawiły się na niebie dziesiątki kluczących osobników oraz niewielkie grupy latające tu i tam.

Kategoria kraje / Polska, Poleski Park Narodowy, Polska / lubelskie, rowery / Trek, Chełmski Park Krajobrazowy, terenowe
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ienat
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

Nie ma jeszcze komentarzy.
Święcica – Krzywowola
Nocna XXXIII

Kategorie

Archiwum

Moje rowery