Dziewicza Góra

Niedziela, 6 czerwca 2021 · Komentarze(4)
Uczestnicy
Kolejny nieznośnie gorący dzień. Spaliłem się wczoraj na słońcu. Nie miałem za bardzo ochoty na długą wycieczkę, więc wspólnie z Anią wyskoczyliśmy w teren. Najpierw szlakami wzdłuż Cybiny, potem trafiliśmy na brak przejścia przez tory, który przysporzył chwilowe kłopoty. Musieliśmy znaleźć objazd w Kobylnicy, ale dzięki temu wpadliśmy na przyjemną ścieżkę wzdłuż rzeki Głównej. Potem przez Wierzenicę i po polnych drogach dotarliśmy na Dziewiczą Górę.
Droga powrotna była prostsza. Zahaczyliśmy o Aeroklub Poznański, gdzie trwały ćwiczenia przyprawiające o zawroty głowy. Potem wróciliśmy nad Cybinę, ale tym razem na drugi jej brzeg. Ania poprowadziła po bardzo ładnej ścieżce, na którą chyba nigdy nie wpadłbym. Za mało eksploruję to miasto.

Komentarze (4)

W sumie nie patrzyłem tak na to. Wrocław rzeczywiście jest mało zielony ;p

andale 22:26 poniedziałek, 7 czerwca 2021

Dlatego fajnie jest mieszkać na takim Dębcu - miasto, a blisko lasu. Poznań ma dużo zieleni, to nie betonowe pustynia jak na przykład Wrocław.

Trollking 20:28 poniedziałek, 7 czerwca 2021

W rzeczy samej. Teraz pewnie będę tam częściej bywał, żeby skolekcjonować ciekawe ujęcia tego mostu :)
Mnie duże miasta nigdy nie podobały się. Wszechobecna samochodoza, do tego postępująca betonoza skutecznie odpychają mnie od pozytywnego nastawienia.

andale 18:05 poniedziałek, 7 czerwca 2021

Motyw nad Cybiną przepiękny.

Może kiedyś polubisz to miasto. Ja jestem przykładem, że można :)

Trollking 23:28 niedziela, 6 czerwca 2021
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa nages

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]