Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Zaś ta Warszawa

  86.25  04:46
Gorąc lał się z nieba. Wśród dróg było sporo terenu. Niestety najczęściej były to piachy. Niektóre nieprzejezdne. Po niektórych lasach aż błądziłem, szukając mniej zniszczonej drogi. Potem kawałek wzdłuż Wisły, przekroczyłem ją po moście i znalazłem się na jakimś szlaku. Rowerzysta na rowerzyście. Takie korki to nie dla mnie.
Dotarłem do Warszawy. Chciałem przespacerować się po Parku Wilanowskim, ale mieli na bramie zakaz wprowadzania rowerów. Pojechałem do Łazienek Królewskich. Tam nie było problemu. Po spacerze udałem się na Stare Miasto. Wszedłem do Ogrodów Zamkowych. W dolnej części nawet widziałem jadących rowerzystów pomimo zakazu, ale gdy chciałem wejść na górą część, to cieć wyskoczył do mnie, że nie można, mimo że regulamin na bramie zabrania jazdy, a nie spacerowania. Na szczęście to był ostatni punkt przed powrotem na dworzec.
Miała być przedmajówka, a trochę się wydłużyła, również z powodu zmiany planów. Wyszło prawie 900 km. Zobaczyłem dwa parki, przespacerowałem się po kilku ścieżkach, tonąłem w piachach, chowałem się przed śniegiem i zaliczyłem parę kolejnych gmin.
Kategoria dojazd pociągiem, kraje / Polska, Polska / mazowieckie, rowery / Kross, wyprawy / Przedmajówka 2026, z sakwami
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ceobi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

17:47 niedziela, 10 maja 2026
W warszawie ostatni raz byłem w 2007 roku. Pojadę raz jeszcze w życiu zobaczę stadion bo nie byłem, i wystarczy.
00:24 niedziela, 10 maja 2026
Kolzwer205, deszczu bez śniegu nie było :P
yurek55, może innym razem sprawdzę :)
13:47 piątek, 8 maja 2026
Z Góry Kalwarii prowadzi do Warszawy kultowa droga przez Gassy. Położona bliżej Wisły i ze śladowym ruchem samochodowym. To mekka warszawskich rowerzystów.
04:25 piątek, 8 maja 2026
Wszystkie możliwe warunki pogodowe majówki zaliczone :))
Z Wieprzem nad Wisłę
Majowy Botanik

Kategorie

Archiwum

Moje rowery