Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Z Wieprzem nad Wisłę

  93.55  05:16
Musiałem zmienić plany i skierować się ku Warszawie. Był gorąc. Wiatr miał być zmienny i głównie w twarz, ale nie wiało mocno.
Drogi wzdłuż Wieprza były różne. Brnąłem przez piachy, jechałem po trawie, trząsłem się na kamieniach i betonowych płytach, asfaltów przeróżnych nie zabrakło. Zdecydowanie mało lasów się trafiło. Widziałem dużo ptaków, zwłaszcza bocianów i łabędzi, liczne sarny i jednego łosia.
W Dęblinie nienawidzą rowerzystów. Jechałem po jednych z najgorszych dróg w Polsce. Jeśli mają problem z niską dzietnością, to mogą pogratulować drogowcom. Przejechałem się kawałek po wałach nad Wisłą, ale nie były ciekawe. Reszta wycieczki również niczym się nie wyróżniała.
Kategoria kraje / Polska, Polska / lubelskie, Polska / mazowieckie, rowery / Kross, terenowe, wyprawy / Przedmajówka 2026, z sakwami
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa atrza
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

00:09 niedziela, 10 maja 2026
Ach, wysokie trawy amortyzują nieudane lądowania :P
23:56 sobota, 2 maja 2026
Taka polana jak w Skarbicieszu to miejscówka marzenie do mojego modelarskiego hobby :))
Ustawienie znaków w Dęblinie już na wstępie dużo mówi o tamtejszych DDR-kach...
Z wiatrem do Kocka 2
Zaś ta Warszawa

Kategorie

Archiwum

Moje rowery