Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Zamortyzowana Zielonka

  93.23  04:48
Pożyczyłem amortyzowaną sztycę i postanowiłem ją wypróbować w terenie. Padło na Puszczę Zielonkę. Umówiłem się z Sylwią na wspólną jazdę i ruszyliśmy wzdłuż Warty przez Owińska. Szkoda, że kładka w Czerwonaku nie jest jeszcze gotowa.
Słońce czasem przypiekało, ale powietrze było jeszcze chłodne. Piachy na niektórych drogach dawały się we znaki. Rowery się zakurzyły. Przydała się chusta na twarz. Na drogę powrotną wypadł wschodni klin zieleni.
Amortyzator spisał się całkiem dobrze. Podchodziłem do niego sceptycznie, bo zwiększa wagę roweru, ale poprawił się komfort na nierównościach. Mam przyzwyczajenie do wstawania z siodełka na wertepach, więc parę dziur przegapiłem. Trochę też pływałem podczas przyspieszania, choć to już jest kwestia regulacji sztywności. Zdecydowałem, że zaopatrzę się w to ustrojstwo. Wcześniej miałem doświadczenie tylko z tanimi wersjami, które niekoniecznie działają przy pochylonej sylwetce.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, Puszcza Zielonka, rowery / Kross, terenowe, ze znajomymi
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ciepo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

23:56 czwartek, 23 kwietnia 2026
Lichy, wyszło 20 km ponad plan :P
Marecki, ta, którą testowałem, jest ze średniej półki, ale na rynku jest mnóstwo podróbek, więc trzeba uważać.
Kolzwer205, trochę buja podczas przyspieszania, ale regulacja sztywności powinna pomóc. Te sztyce z wyższej półki tłumią drgania jeszcze lepiej, ale cena jest zaporowa, jeśli porównać do ceny roweru :P
01:22 poniedziałek, 20 kwietnia 2026
Ciekawa sprawa z taką sztycą. Ja po wymianie zwykłej amortyzowanej sztycy, którą miałem jeszcze w trekkingowej Meridzie (działała dobrze) na tą sztywną w Cube już tak się przyzwyczaiłem do n.in. do lepszej efektywności z pedałowanja, że pewnie nie skorzystałem bym już z takiego patentu. Masa przy codziennym wnoszeniu na trzecie piętro też dla mnie kluczowa :)
Zacny dystans i miły dla oka pakiet ujęć ;)
18:34 niedziela, 19 kwietnia 2026
Myślałem kiedyś o takiej sztycy, tania nie jest, ale może na mój kręgosłup dałaby radę, to i kilometrów więcej bym czasem robił. Widzę że nie ma śladu po Twojej wywrotce i już mega dystans. Świetna fotorelacja.
15:10 niedziela, 19 kwietnia 2026
Świetna trasa no i dystans dobry i jeszcze w towarzystwie.
Nocna XXIX
Dywany z zawilców

Kategorie

Archiwum

Moje rowery