Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Mroźny WPN

  28.18  01:25
Ostrzegali o smogu, więc chciałem wybrać się na krótką jazdę, a najczystsze powietrze jest w lasach. Niestety musiałem się przedrzeć przez cuchnące wioski. Dojechałem do Wielkopolskiego Parku Narodowego. Tam mnóstwo ludzi, mimo mrozu. Nawet spotkałem kilku rowerzystów. Zrobiłem krótkie kółko i wróciłem do domu. Znów popełniłem błąd i założyłem tylko jedną warstwę spodni.
Kategoria Wielkopolski Park Narodowy, terenowe, rowery / Fuji, Polska / wielkopolskie, kraje / Polska
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa podcz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

00:33 czwartek, 8 stycznia 2026
meteor2017, zwykle jedna warstwa spodni mi wystarczała. Chyba za wolno jechałem :P
Kolzwer205, brzmi to, jak podczas złamania obojczyka :P
15:38 środa, 7 stycznia 2026
Bardzo klkmatyczne ujęcia ze słońcem :)
Ja po przewianiu pod koniec grudnia już nie popełniam tego wspomnianego na koniec błędu, bo nawet z położeniem się do łóżka był wtedy u mnie problem :)
11:44 środa, 7 stycznia 2026
No, przy mrozach takich jakie sa od wczoraj, bez warstwy jakiejś bielizny termicznej, czy czegoś, to dosyć słabo ;-) Ładnie było, ale zawsze jest jakiś minus (i nie mam na myśli temperatury) - brak wiatru to dobrze dla jazdy, ale jak nie wieje, to nie przedmucha smożystości :-/

Ja mam taki obowiązkowy pierwszy/ostatni postój w lesie za miastem, zwłaszcza w sezonie grzewczym, żeby oczyścić płuca z powietrza z miasta i przedmieści, albo z wiosek jak jadę z drugiej strony i nabrać zapas na dojazd do domu.
Mroźne centrum

Kategorie

Archiwum

Moje rowery