Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Białe Szachty

  8.23  00:33
Przez noc spadła odrobina śniegu. Gdy wychodziłem też zaczęło padać. Na ulicach osiedlowych był lód, a na nim leżał śnieg. Z kolei ulice główne były czarne i spływały solanką. Pojechałem na Szachty, żeby zrobić kilka białych zdjęć. Rozważałem wizytę w centrum, ale nie podobały mi się drogi i wolałem ograniczyć kontakt napędu z solą. Do tego wciąż paskudnie wiało.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji, terenowe
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa geipo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

00:40 czwartek, 8 stycznia 2026
Kolzwer205, zima zawsze odciska piętno na rowerze. No, szkoda mi go, bo mimo wszystko parę rzeczy wciąż w nim działa :P
meteor2017, takie rzeczy to najlepiej robić na koniec zimy, gdy breja przepada :D
11:46 środa, 7 stycznia 2026
No, to ja jeszcze skuteczniej ograniczyłem kontakt z lodem, solanką i inną breją... wyszedłem z domu bez roweru ;-) Zwłaszcza że wymyłem i nasmarowałem po ostatnich jazdach, to trochę mi było żal roweru, a i jazda nie zapowiadała się przyjemna.
17:21 wtorek, 6 stycznia 2026
Im więcej jazdy zimą, tym mniej będzie sentymentu, żeby wymienić Fuji ;))
W tej zdjęciowej serii szczególnie podoba mi się pakiet przyrodniczych zbliżeń ;)
18:31 niedziela, 4 stycznia 2026
Lód w mieście tworzy się szybko na rozjeżdżonym śniegu. Wpadanie w poślizg na leśnym szlaku jest dużo przyjemniejsze :P
15:48 niedziela, 4 stycznia 2026
Mnie lód zgubił dwa dni temu, ale bez konsekwencji. Po przygodach z obojczykiem nie dziwie się zatem że jeździsz spokojnie.
Sezon piętnasty
Białe centrum

Kategorie

Archiwum

Moje rowery