Słońce schowało się za chmurami i choć było ciepło, to wiatr bardzo wychładzał. Pojechałem z aparatem, by uchwycić trochę wiosny. Część drzew dopiero rozkwitała, kilka było ukwieconych, a niektóre zdążyły stracić kwiaty, prawdopodobnie przez silny wiatr.
