Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Po piachu do Łomży

  96.50  05:47
Warunki pogodowe bez większych zmian – duże zachmurzenie, wietrznie i ciepło. Ruszyłem z takim rozpędem, że przegapiłem zjazd do centrum Łochowa. Potem mijałem dywany z zawilców. Zobaczyłem pierwszego tej wiosny bociana, a później już lawinowo kilkadziesiąt innych osobników. Gdzieś w oddali nawoływał dudek, spłoszyłem też dwa żurawie.
Przekroczyłem Bug, przejechałem przez Ostrów Mazowiecką i zaczęła się zabawa. Wkroczyłem w krainę piachu. Droga za drogą tonęły w tym szkaradzieństwie. Co skręciłem w dobrze zapowiadającą się odnogę, to zaraz problem powracał. Czasem kręciłem się bez celu, zawracałem, próbowałem sił po drogach, których nie było na mapach. Do tego wszystkiego doszły jeszcze wzgórza. Długo walczyłem, aż w końcu zdecydowałem dokończyć jazdę po drogach lokalnych. Tam czekał na mnie wiatr, który w ciągu dnia wznosił tumany kurzu z jałowych pól. Spowalniał mnie, ale to już była końcówka. Dojechałem do Łomży i mogłem odpocząć.
Kategoria góry i dużo podjazdów, kraje / Polska, Polska / mazowieckie, Polska / podlaskie, rowery / Kross, terenowe, wyprawy / Przedmajówka 2026, z sakwami
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa przyl
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

20:10 niedziela, 26 kwietnia 2026
Walory estetyczne słabo rekompensowały wysiłek włożony w pokonanie tej trasy :P
09:03 niedziela, 26 kwietnia 2026
Ta piaszczysta droga w Czerwonym Borze na zdjęciu wygląda nawet malowniczo, ale wiadomo, że przy jeździe nią już taka nie będzie :))
Ładne tereny.
Łochów
Wiosenna zamieć śnieżna

Kategorie

Archiwum

Moje rowery