Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Bory Tucholskie

  32.56  01:45
Przedłużyłem pobyt. Padało przez większość dnia. W końcu się wypadało, więc wyszedłem z planem pokonania trasy zaplanowanej na wczoraj. Temperatura nie zmieniła się, ale wiatr ustał, więc odczuwalnie było dużo cieplej.
Drogi pokryte piachem, w terenie lekko podmokła ziemia, nieliczne kałuże. Wjechałem na szlak przez park narodowy. Nie spotkałem żywej duszy, ale dźwięki mieszkańców niosły się echem po całych borach. Wtem wyszło słońce, które zagościło na niebie i rozświetlało widoki przez resztę dnia. Miły akcent po tej niepogodzie.
Przejechałem szlaki czarny i niebieski. Przespacerowałem się po kładkach. Pod koniec wizyty pojawiła się mgła, więc zrobiło się chłodniej. Niestety im dalej na południe, tym więcej błota leżało na drogach. Na szczęście reszta dystansu poszła szybko i wróciłem przed zmierzchem.
Kategoria kraje / Polska, Polska / pomorskie, rowery / Kross, terenowe, wyprawy / Przedwiosenna 2026
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ntrum
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

21:48 środa, 18 marca 2026
meteor2017, zakładam, że duża atrakcja dla najmłodszych ;)
Lichy, a rozważałem nie dodawać 23, bo uznałem je za zbyt chłodne :)
08:59 środa, 18 marca 2026
Dużo świetnych fotek. 17-tka świetna, ale dla mnie 23 jeszcze lepsza. Znakomita.
13:45 wtorek, 17 marca 2026
Czyli tak na do-kładkę ;-) A ta ostatnia to niezłe esy-floresy robi.
Deszczykowy
Kraina piachu

Kategorie

Archiwum

Moje rowery