Trwa ładowanie…
Trwa ładowanie…

Widzisz podstawowy wygląd strony. Wystąpił problem z serwerem plików. Napisz do mnie, gdyby problem występował zbyt długo.

Andrzej na rowerze

Listopadówka

  6.86  00:31
Zaraz będzie miesiąc od złamania. Ręka coraz mniej boli. Moje założenie przynajmniej jednego wyjścia na rower w miesiącu nie mogło zostać zaprzepaszczone po niemal czternastu latach przygód. Ręka w ortezie nie przeszkadza w kierowaniu, więc przespacerowałem się do Szacht i przejechałem pętlę po zatłoczonych alejkach. Jechało się tak wygodnie, że wróciłem na rowerze do domu. Jeszcze 85 takich wyjść i sezon uznam za zaliczony. Dołączam parę zdjęć ze spacerów z ostatniego miesiąca.
Kategoria kraje / Polska, Polska / wielkopolskie, rowery / Fuji
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tepez
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

00:37 piątek, 5 grudnia 2025
Kolzwer205, specjalnie obniżyłem siodło, żeby dotykać nogami ziemi :P
Marecki, w sumie prawda, każda kolejna wycieczka coraz dłuższa :P
21:57 czwartek, 4 grudnia 2025
Fajnie że znów w siodle. Teraz to już z górki.
23:35 środa, 3 grudnia 2025
Taka jazda to już pewnego rodzaju wyzwanie, więc trzymam kciuki za powodzenie, seria ujęć miło przypomina, że tak niedawno były jeszcze jakieś kolory na zewnątrz :)
Jesień w WPN-ie
Nocna XVIII

Kategorie

Archiwum

Moje rowery